Czytasz Biblię? Masz? Może nawet nie masz, bo po co? Przeciez jesteś katolikiem, wiec zbawiony automatycznie, tak?
A może jednak warto spójrzeć do źródla. Oto nowa wersja - nowelizacja języka z słynnej ale już przestarzałej wersji Gdanskiej - Ewangelii Jana oraz Listu do Rzymian. To są tylko dwie z 66 ksiąg Biblii, ale wybrane przez większość pastorów jako najbardziej efektywne miejsce dla rozpoczęcia czytania Slowa Bożego.
DJJ

Search for free Internet domains
|
|

POLSKIE STRONY na www.usenetposts.com
Witam!
Oto polskie strony www.usenetposts.com. To jest strona domowa znanego z Usenet'u Wujka Davey'ego i zawiera róg obfitości w artykułach - i dlugich i krótkich ("fragmentia") m.in. z Usenet'u, Forum, dwie kolekcje piesni (jedna po polsku, a druga autorska). Jest galeria zdjęć artystycznych, niby, i co jest bardzo ważnym elementem polskiej częsci, kolekcja audio z muzykalnymi i mówionymi składnikami, między innymi. Dużo humoru, nie brakuje kontrowersji! Angielskie i polskie częsci idą swoją drogą i nie są tłumaczeniami z siebie nawzajem, więc proszę skorzystać z obu, jeżeli znasz angielski też.
kontynuowane poniżej . . .
|
 |
Pobierz kazania ewangelickie w mp3 po polsku (wiekszość próbkowana na 16 KB/s):
NOWOSC!!! - NEW!!! Tylko w prototypie na razie, ale proszę zobaczyć . . .

Kontynuuję . . .
Najpierw chcialem wyjasnić, że tu piszę raczej po-swojemu po-polsku. Nie dałem tej treści "native speakerom" polskiego, by poprawili go.
bo i
tak nie jestem polakiem lecz brytyjczykiem bez kropelki polskiej krwi, chociaż bardzo kocham ten kraj.
Jak ktoś podejmuje poprawkę moich gorszych blędów, bardzo proszę, z tym, że nie mam na to wydzielonego budżetu.
Rownież brałem pod uwagę fakt, że cały świat morduje język angielski na swoich stronach www i teraz powinna byc kolej
na język polski! Nie umiałem jeszcze robic 'ogonki' w HTMLu jak zaczęlem też, i też specjalnie tym nie będę się przejmował. Powoli
skoryguję to, ale wszędzie jeszcze będzie widać u mnie tzw. 'polskawą' pisownię.
W niedalekiej przyszlości mam zamiar umieścić tu wiecej ciekawych artykulów, ale jak na razie
chciałem postawić parę ciekawych plikow audio z kosciola (ewangelickiego) w Warszawie, do ktorego
chodzę ( - jezeli chcesz uczestniczyć w spotkaniu, bardzo proszę o e-mail i
ten pierwszy raz zaprowadzę cię samochodem, bo ciężko jest tam trafić - ) oraz ze względu na taką potrzebę, zrobić listę
rzeczy, ktore mam na sprzedaz. To są akurat rzeczy niepotrzebne, i rozmnożone rybki: ja tu żadnych biznesów lub geszeftów
nie robię. Jezeli chcecie wiedzieć, jak brzmi kazanie w protestanckim kosciele, to bardzo prosze
zrobić download i wysłuchac te powyższe pliki audio, ale proszę zauwazyć, że nie każdy kosciół protestancki ma te same
zdania, (przyznaję się bez bicia że to jest nie tylko zaletą, ale tez wadą w protestantyźmie, że ma więcej smaków niz
lody (i napewno wiecej niż ser topiony teraz ze jestesmy w Unii i smak łososiowy w serze topionym juz jest czymś, o ktorym będziecie już sentymentalnie spomnieć i marzyć, wraz z wieloma artyfaktami 16 lat wolnosci i niezależności tego wunderbarskiego kraju))
chociaż w każdej denominacji protestantyzmu występują takie biblijnie wierzące zbory, podobne do nas, no i występują rownież w prawie każdej
denominacji takie zbory, ktore zdemanierowały swoją wiarę, zdementując autorytet Biblii Świętej i postawiając na jej miejscu albo jakąś tradycję
albo kompromys z ateistami, albo inną Ewangelii, i ktore nic nie robią, aby biblijne poslanie Ewangelii poszło
dalej do nieznających jeszcze Jezuza ludzi.
Dlaczego nie mamy czego się afyszować samym "protestantyzmem", jako taki, lecz tylko miłoscią do Jezusa i wiarę w Jego Krwi dla zbawienia, oraz wiarę
w Biblii, i odsyłanie się ciągle do Biblii jako autorytetu w sprawach religii.
W dalszej treści będzie więcej o tematach religyjnych, ale nie tylko o takich, wiec prosze czuć sie zaproszony czytać dalej,
nawet jeżeli nie interesujesz się w religii w ogóle, i nie masz zamiaru nawet wierzyć w istnieniu Boga. Przecież, jak masz rację i masz taką pewność, to nic,co ja mówie tu może Cię grożyć, nieprawdaż?
Na razie wracam do tematu tych w/w rzeczy, ktorych muszę sie pozbyć, i inwentarz zywy, dla ktorego szukam dobry dom i dobre opiekuńcze ręce.
Generalnie rzecz biorąc, mam dwa rodzaje rzeczy na sprzedaż, najpierw inwentarz zywy, rośliny i
czasopisma zwiazane z akwarystyka, a po-drugiemu mam pałac do sprzedania. Proszę sie nie martwic, to nie mój pałac, ale właściciel jest moim znajomym, i chce sprzedać we wlaściwe (tzn. tez dobre opiekuńcze, ale bez konieczności regularnych wymian wody) ręce
Te ryby, to sa chodowane przeze mnie okazy tych gatunków:
1. Ancistrus dolichopterus, czyli zbrojnik niebieski, w różnych wielkościach do 4 centymetrów
2. Limia nigrofasciata, czyli garbata limka, juz dorosły okazy, i kilka b. młode też
3. Ameca splendens, różne wielkości
4. Xenotoca eiseni, różne wielkości
5. Geophagus steindachneri vel hondae, (jeden z ziemiojadów) dorosłe i tez 1,5-2 centymetrowe
Oraz nie mojego wychowu:
6. Sum polnocnoamerykanski Ictalurus nebulosus (nie rozmnożylem tym razem, ale wyrosły swoje warunki i muszę oddać kilku z nich, żeby inne nie skarłacieli. Uwaga! Żarloczne i agresywne!)
7, 8. Też mam samca pielęgnicy zebra i samca sajica do oddania. Są niesamowicie agresywne, w stylu "Obcy kontra Predator 2".

Zdjęcie jednego z moich obecnych baniaków. Roślina po lewej stronie to Cryptocoryne wendtii war. 'Mi Oya'.
I mam stare czasopisma w języku angielskim o akwarystyce. I o innych tematach
Praktycznie wszystko idzie za mniej niz połowę tej ceny, jaka jest w sklepach, czasami wyrażnie mniej.
Po prostu są to rzeczy, które zabierają miejsce, lub ryby, ktore mi sie rozmnożyły, a trzeba ich oddać w dobre ręce. Dlatego też nie podałem konkretnych cen, i można ze mną potargować.
Nie jest wykluczone albo wymiana, albo, jezeli chodzi o rybach i roślinach, oddanie mlodemu akwarystowi, jezeli obiecuje ze będzie dobrze je traktować. Jak byłem mlody, dostałem takie
darowizny od starszych akwarystów, więc trzeba ten krąg zamykać.
Żeby się ze mną skontaktować, proszę o e-mail na adres piorokrat@autograf.pl
Jeszcze powinienem dodać, ze mieszkam w Warszawie, na Powiśle, więc dla akwarystycznych spraw blizkość do stolicy jest wskazane.
Ciąg dalszy następuje...
|